Polskie ministerstwo rolnictwa nie wstrzyma tranzytu ukraińskich produktów rolnych
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi nie złożyło wniosku do rządu w sprawie wstrzymania tranzytu ukraińskich produktów rolnych przez terytorium Polski. Informację tę potwierdzają komunikaty resortu oraz portal euractiv.com.
W Polsce odbyły się rozmowy między ministrem rolnictwa Czesławem Siekierskim a przedstawicielami protestujących rolników. W komunikacie prasowym ministerstwa zaznaczono, że wiele uzgodnień zawartych między protestującymi a rządem w Jasionce zostało zrealizowanych. Szczególną uwagę zwrócono na pięć punktów dotyczących Zielonego Ładu, dopłat do zboża oraz utrzymania stawek podatku rolnego na poziomie z 2023 roku. Ponadto w mocy pozostaje embargo na import z Ukrainy zbóż, kukurydzy, rzepaku, słonecznika, mąki, otrębów, śruty i makuchu.
Ministerstwo Rolnictwa oświadczyło:
„W związku z tym, że strona ukraińska zapowiedziała ograniczenie tranzytu swoich produktów rolnych przez Polskę, nie wystąpiliśmy do rządu z wnioskiem o wstrzymanie tranzytu ukraińskich produktów rolnych przez nasze terytorium”.
Jednak według doniesień medialnych, rolnicy biorący udział w spotkaniu „opuścili gmach ministerstwa rozczarowani faktem, że rząd nie zareagował w odpowiedni sposób na ich postulaty, zwłaszcza te dotyczące wstrzymania tranzytu ukraińskiego zboża i cukru przez Polskę”.
Według informacji euractiv.com, rolnicy, którzy spędzili noc w budynku Ministerstwa Rolnictwa, domagali się spotkania z premierem Donaldem Tuskiem, wskazując, że obietnice złożone przez rząd pozostają niespełnione. Większość protestujących opuściła budynek nad ranem, nie doczekawszy się spotkania z Tuskiem.
Rolnik z Zamojskiego Towarzystwa Rolniczego, Wiesław Gryn, zauważył:
„Tranzyt ukraiński miał zostać wstrzymany, ale zboże nadal przejeżdża przez Polskę. W Zielonym Ładzie miały nastąpić zmiany, ale do nich nie doszło”.
Jego kolega Tomasz Obszański z NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność” dodał, że rolnicy nie otrzymali żadnych konkretnych propozycji rozwiązania problemów.
„Ogłaszamy strajk okupacyjny i zostajemy w ministerstwie, aby porozmawiać z premierem i wspólnie wypracować pewien plan działania” – oświadczył Tomasz Obszański.
Podczas posiedzenia Rady Ministrów Transportu Unii Europejskiej w Brukseli przedstawiciele polskiej delegacji przeprowadzili szereg rozmów, m.in. na temat Umowy między UE a Ukrainą w sprawie drogowego przewozu towarów.